Którą tabelę NBP wziąć do przeliczenia
Ustawa o VAT każe użyć kursu średniego NBP z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień powstania obowiązku podatkowego. Przy dostawie towaru obowiązek powstaje zwykle w dniu wydania rzeczy, przy usłudze w dniu jej wykonania. Dzień wystawienia faktury bywa ten sam, ale nie musi, i to jest miejsce, w którym najczęściej pojawia się błąd.
NBP publikuje tabelę A w dni robocze między 11:45 a 12:15. Weekend i święto oznaczają, że obowiązuje kurs z ostatniego dnia roboczego przed nimi. Dla usługi wykonanej w poniedziałek właściwy będzie więc kurs z piątku, bo w sobotę i niedzielę tabela w ogóle nie powstaje.
| Zdarzenie | Dzień zdarzenia | Kurs do przeliczenia |
|---|---|---|
| Usługa wykonana | wtorek | tabela z poniedziałku |
| Usługa wykonana | poniedziałek | tabela z piątku |
| Dostawa towaru | sobota | tabela z piątku |
| Zaliczka otrzymana | czwartek | tabela ze środy |
Podatek dochodowy trzyma się tej samej logiki, tyle że punktem odniesienia jest dzień uzyskania przychodu. Dla większości transakcji obie daty pokrywają się i stosujesz jeden kurs, ale przy zaliczkach i usługach rozliczanych w okresach warto sprawdzić każdą osobno.
Skąd biorą się różnice kursowe
Fakturę przeliczasz raz przy jej ujęciu, a drugi raz w chwili zapłaty. Między tymi momentami kurs zwykle się zmienia i ta zmiana jest różnicą kursową: dodatnią, gdy na transakcji zyskujesz, ujemną, gdy tracisz. Obie trafiają do przychodów albo kosztów podatkowych.
Przykład na konkretnych liczbach. Wystawiasz fakturę na 5 000 EUR, kurs z dnia poprzedzającego wynosi 4,30 zł, więc w księgach masz 21 500 zł. Kontrahent płaci trzy tygodnie później, gdy kurs to 4,35 zł, a równowartość wpływu wynosi 21 750 zł. Różnica 250 zł jest dodatnią różnicą kursową i podnosi podstawę opodatkowania.
| Moment | Kurs | Wartość 5 000 EUR |
|---|---|---|
| Ujęcie faktury | 4,30 zł | 21 500 zł |
| Wpływ zapłaty | 4,35 zł | 21 750 zł |
| Różnica kursowa | 0,05 zł | +250 zł |
Im dłuższy termin płatności, tym większa amplituda. Przy terminie sześćdziesięciodniowym i kwocie rzędu kilkudziesięciu tysięcy euro różnica kursowa potrafi przewyższyć marżę na samej usłudze, dlatego firmy rozliczające się w walucie skracają terminy albo zabezpieczają kurs z góry.
Rachunek walutowy kontra przewalutowanie w banku
Jeśli wystawiasz faktury w euro i sam płacisz w euro, rachunek walutowy oszczędza podwójnego przewalutowania. Waluta wpływa i wypływa bez konwersji, a różnice kursowe powstają dopiero wtedy, gdy faktycznie zamieniasz ją na złote.
Gdy jednak musisz zamienić walutę na złote, kurs banku bywa kosztowny. Banki stosują własne tabele z wyraźnym odchyleniem od średniej NBP, zwykle rzędu kilku do kilkunastu groszy na euro. Kantor liczy zazwyczaj mniej, a przy większych kwotach ta różnica przestaje być symboliczna.
| Kanał wymiany | Typowe odchylenie od NBP | Koszt przy 10 000 EUR |
|---|---|---|
| Przewalutowanie w banku | 10-20 gr | 1 000-2 000 zł |
| Kantor stacjonarny | 5-15 gr | 500-1 500 zł |
| Kantor internetowy | 2-5 gr | 200-500 zł |
Kwoty w tabeli dotyczą jednorazowej wymiany w jedną stronę. Firma, która co miesiąc zamienia na złote dziesięć tysięcy euro, przez rok zostawia w banku kilkanaście tysięcy złotych ponad to, co zapłaciłaby w kantorze internetowym.
Co sprawdzić przed pierwszą fakturą walutową
- Ustal, kiedy powstaje obowiązek podatkowy dla twojej usługi lub dostawy, bo od tej daty liczy się kurs.
- Zapisuj numer tabeli NBP użytej do przeliczenia, nie tylko sam kurs. Przy kontroli skraca to tłumaczenie do jednego zdania.
- Sprawdź, czy program księgowy cofa się o dzień roboczy, a nie bierze kursu z dnia wystawienia dokumentu.
- Przy stałej współpracy z zagranicznym kontrahentem rozważ rachunek walutowy, żeby nie przewalutowywać dwa razy.
- Przy kwotach powyżej kilku tysięcy euro porównaj kurs banku z kursem kantoru, zanim zlecisz przewalutowanie.
